Moc przyłączeniowa i moc umowna – co warto wiedzieć?

Moc umowna i moc przyłączeniowa to dwa parametry, które każdy powinien precyzyjnie rozróżniać. Dlaczego? Bo Zbyt wysoko założona wartość mocy umownej sprawi, że będziemy płacili za jej wartość, nawet jeśli w rzeczywistości nie zużywamy tej energii, dla dostawców prądu to czysty zysk. Z kolei zbyt nisko założona moc umowna może sprawić, że po przekroczeniu limitu będziemy zmuszeni płacić kary – nawet w wysokości 10-krotności ceny nadwyżki. Z kolei wiedza na temat mocy przyłączeniowej jest niezbędna, kiedy planujemy zakup instalacji fotowoltaicznej. Jeśli moc instalacji PV jest większa niż moc przyłączeniowa, konieczne będzie wystąpienie do operatora sieci z wnioskiem o zwiększenie mocy przyłączeniowej. Za jej przyrost pobierana jest opłata za przyłączenie.

Moc przyłączeniowa

Moc przyłączeniowa podawana jest w kilowatach (kW). Definiuje się ją dwojako:

  • jako parametr informujący o największym zużyciu energii, mogącym wystąpić podczas użytkowania konkretnego sprzętu elektrycznego/elektronicznego
  • jako moc czynną planowaną do pobierania lub wprowadzania do sieci elektroenergetycznej, określoną w umowie o przyłączenie – to maksymalna wartość ze średnich wartości tej mocy w okresie 15 minut, służąca do zaprojektowania przyłącza

Moc przyłączeniowa uzależniona jest od przewidywanej liczby i mocy zainstalowanych urządzeń elektrycznych. Aby trafnie stwierdzić jaka moc przyłączeniowa jest niezbędna trzeba ustalić, jakie odbiorniki elektryczne już są zainstalowane w naszym domu, oraz przyjąć pewien zapas mocy dla kolejnych, instalowanych w przyszłości urządzeń. Mając na uwadze fakt, że największe zapotrzebowanie energetyczne mają urządzenia grzewcze (kuchenki elektryczne, podgrzewacze wody, elektryczna instalacja grzewcza), warto przejrzeć jakiś miarodajny ranking „prądożerności”, bo wtedy najtrafniej ustalimy moc przyłączeniową.

Przyjmuje się, że dla gospodarstwa domowego wykorzystującego energię elektryczną wyłącznie do oświetlenia oraz zasilania AGD wystarczy moc przyłączeniowa rzędu 10 – 12 kW.

Moc umowna

Moc umowna to parametr, który mówi nam, ile energii możemy pobrać w danej chwili. To „moc czynna pobierana lub wprowadzana do sieci, określana w umowie o świadczenie usług przesyłowych lub umowie sprzedaży energii jako wartość maksymalna ze średnich wartości tej mocy w okresie 15 minut, lub, jeżeli urządzenia pomiarowe na to pozwalają, w okresie godziny”.

Zbyt wysoko założona moc umowna wpędzi nas w zbędne koszty: będziemy płacili za jej wartość, nawet jeśli w rzeczywistości nie zużywamy tej energii. Z punktu widzenia dostawcy energii to czysty zysk, z naszego już nie. Zbyt nisko założona moc umowna także będzie skutkować zbędnymi opłatami, tym razem w postaci kar. Najkorzystniej jest więc tak wyważyć wartość mocy umownej, żeby była ona po prostu optymalna. Jak to zrobić? Przeanalizować rachunki za prąd za ostatni rok, najlepiej w towarzystwie doradcy energetycznego, bo po pierwsze, firmy energetycznie nie są szczególnie chętne do renegocjowania umów, a po drugie - rzeczywisty poziom zapotrzebowania na energię elektryczną może być jednak wyższy, niż nam się wydaje, bo pewien poziom przekroczeń mocy jest dopuszczalny – i wtedy niekoniecznie trzeba renegocjować umowę.

Warto też mieć świadomość, że w gospodarstwach domowych przed przekroczeniem mocy umownej i dodatkowymi opłatami z tego tytułu chronią bezpieczniki, natomiast w przypadku dużych obiektów montuje się przekładniki prądowe, które umożliwiają przekroczenie maksymalnej mocy zamówionej, za co dostawca energii pobiera dodatkowe opłaty.

Moc umowna a planowana instalacja fotowoltaiczna

Każdy inwestor planujący zakup instalacji fotowoltaicznej powinien zwrócić się do firmy fotowoltaicznej z prośbą o przeprowadzenie audytu, co umożliwi opracowanie takiego schematu instalacji, którego moc będzie adekwatna do założonej w naszej umowie wartości mocy umownej. W przypadku gospodarstw domowych wielkość i moc instalacji PV powinna być dobrana tak, by wyprodukowana w ciągu roku energia nie przekraczała naszego rocznego zużycia. Obliczenia są łatwe, kiedy planujemy instalację PV dla domu już zamieszkiwanego – wystarczy wtedy zsumowanie mocy wszystkich urządzeń, które pracują w naszym gospodarstwie domowym i uzyskamy precyzyjną informację o wielkości mocy przyłączeniowej. Teraz do uzyskanego wyniku należy dodać moc planowanej instalacji PV i wtedy będziemy w stanie oszacować, czy wartość mocy umownej jaka widnieje w naszej umowie z zakładem energetycznym jest wystarczająca.

Jeśli wyliczenia czynimy na etapie projektowania domu, już wtedy trzeba wziąć pod uwagę sprzęty, które – z największym prawdopodobieństwem – pojawią się w naszym gospodarstwie oraz te które będą pobierały największą moc. Wyliczenia będą, siłą rzeczy, mniej precyzyjne.

UWAGA: dla wyniku, który otrzymaliśmy, w obu powyższych przypadkach, przyjmuje się, współczynnik 0,5 – 0,6, ponieważ wszystkie urządzenia, które braliśmy pod uwagę, nie będą przecież działały jednocześnie.